Negocjacje płacowe w TOYOTA

toyota-2897313_1920

Do dwóch projektów o wartości 650 mln zł przyznanych w roku 2016 Toyota dołoży kolejne.  Projekt o wartości 400 mln zł zasili japońskiego potentata, który uruchomi w Polsce produkcję silników do samochodów hybrydowych.

W tle dużych zmian w japońskiej firmie rozpoczynają się coroczne negocjacje płacowe ze związkami zawodowymi reprezentującymi pracowników.

Uruchamiana w Jelczu-Laskowicach produkcja nowej generacji silnika benzynowego o pojemności 1,5 litra to właśnie owa inwestycja za 400 mln zł. Silnik będzie wytwarzany w wersji konwencjonalnej oraz montowanej w napędach hybrydowych, a większość środków zostanie przeznaczona na zupełnie nowy park maszynowy. Do blisko 2 tys. pracowników zakładów Toyoty w Jelczu – Laskowicach i Wałbrzychu maja dołączyć kolejni. Rekrutacja w związku z nowym projektem rozpocznie się w drugiej połowie 2018 r. Mówi się o zatrudnieniu nawet pół tysiąca osób, a także potrzebie wprowadzenia trzech zmian.

Początek roku to również czas wzmożonej pracy dla związków zawodowych działających w firmie. Wśród najaktywniejszych znajdują się organizacje OPZZ Konfederacja Pracy działające w obu lokalizacjach zakładów Toyoty. Jak co roku w lutym organizacje związkowe działające w fabrykach siadają wspólnie z pracodawcą do rozmów negocjacyjnych. W 2018 oczekiwania załogi będą zdecydowania wyższe – biorąc pod uwagę sytuację na rynku pracy, przyznane projekty oraz potrzebę zatrudnienia sporej ilości nowych pracowników, obecni pracownicy oczekują wzrostu wynagrodzeń adekwatnego do czekających ich wyzwań.

Czy Światowy lider branży motoryzacyjnej jakim bez wątpienia jest Toyota sprosta oczekiwaniom załogi? Patrząc na ambitne plany pracodawcy związki zawodowe liczą na to, że tak. A biorąc pod uwagę znaczenie strategiczne polskich zakładów, jest to wydawałoby się dla Toyoty niezbędne.