Menu główne

Akcja protestacyjna strażników miejskich w Wałbrzychu

Nie wystawiają mandatów, a tylko pouczenia - w ten sposób wałbrzyscy strażnicy miejscy chcą zwrócić na siebie uwagę prezydenta miasta. Domagają się wyższych pensji i lepszego traktowania przez ich szefa.
Strażnicy rozpoczęli akcję w poniedziałek 17 września. Przystąpili do niej związkowcy i część funkcjonariuszy niezrzeszonych w związkach zawodowych. - Ponad połowa strażników - szacuje Marcel Chećko, przewodniczący Organizacji Międzyzakładowej nr 01-009 OPZZ "Konfederacja Pracy" przy Urzędzie Miejskim w Wałbrzychu.

Ponieważ ustawa zabrania strażnikom strajku, protestują inaczej. - Jak co dzień wykonują swoje zadania, ale kierowcy, którzy zwykle zostaliby ukarani mandatem, teraz go nie dostaną. Tylko ich pouczymy - wyjaśnia Chećko.

Wałbrzyscy strażnicy miejscy już od ponad roku domagają się podwyżek pensji i lepszego traktowania przez komendanta. Zarzucają mu m.in. bezprawne i bezpodstawne egzaminowanie strażników. Dlatego poprosili o kontrolę inspekcję pracy.

GI
2007-09-18

powrót do listy aktualności