Jesteś tutaj:
Pismo do wicepremiera W. Pawlaka w sprawie sytuacji w banku BGK
Sz. Pan
Waldemar Pawlak
Wicepremier, Minister Gospodarki
Przewodniczący Komisji Trójstronnej ds. Społeczno-Gospodarczych
Zarząd organizacji związkowej OPZZ „Konfederacja Pracy” w Banku Gospodarstwa Krajowego zwraca się do Pana Premiera z apelem o podjęcie działań w celu zapewnienia realizacji przez BGK jego ustawowej misji, tj. finansowania polskich samorządów i przedsiębiorstw.
Bank Gospodarstwa Krajowego w przedwojennej Polsce był jedną z największych i najważniejszych instytucji kredytowych w kraju, a w okresie minionego 20-lecia wolnej Polski miał znaczący udział w procesach transformacji gospodarki centralnie sterowanej do gospodarki rynkowej.
Strategia Banku na lata 2010-2014 powstała w uwarunkowaniach zewnętrznych zupełnie odmiennych od obecnych. Zakłada ona przekształcenie Banku w kolejny urząd centralny, który już w chwili obecnej praktycznie jest agencją Ministra Finansów i zajmuje się konsolidacją finansów publicznych oraz rozdziałem środków unijnych, by zgromadzić środki na interwencje BGK na rynku walutowym dla utrzymania długu publicznego poniżej 55% PKB. Prócz tego BGK realizuje unijne inicjatywy Jeremie i Jessica, działalność poręczeniową za pośrednictwem funduszy doręczeniowych, a w ramach wspierania rozwoju eksportu udziela kredytów zagranicznym nabywcom polskich towarów.
Mimo nasilającego się kryzysu oferta BGK nic obejmuje żadnych programów ani produktów, służących wspieraniu i finansowaniu polskich przedsiębiorców, którzy nie są eksporterami i nie korzystają z pomocy unijnej.
Polska firma praktycznie nie ma szans na uzyskanie kredytu w jedynym państwowym banku! – czy to w ramach działalności własnej, czy w ramach programów zleconych przez rząd.
Realizując swoją strategię Zarząd Banku zgłosił zamiar zwolnień grupowych w ramach przedwczesnej centralizacji podstawowej działalności bankowej, mimo że systemy informatyczne, które są niezbędne dla zapewnienia prawidłowego działania w tych obszarach zostaną wdrożone dopiero za dwa lata (przetarg nie został jeszcze ogłoszony). Brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia ekonomicznego dla takich zmian.
W dobie głębokiego kryzysu rozważana jest zmiana traktatu unijnego; w warunkach niespotykanej dotychczas nieprzewidywalności gospodarki i rynków światowych utrzymanie miejsc pracy – generujących efektywną konsumpcję i wpływy do budżetu – staje się sprawą priorytetową.
W takich warunkach zewnętrznych władze BGK twardo realizują pomysły rodem sprzed dwóch lat, bez uwzględnienia pogarszającej się sytuacji gospodarczej kraju, ignorując zagrożenie dla polskich firm związane z wycofywaniem środków pieniężnych przez zagranicznych udziałowców banków działających w Polsce.
Realizowana strategia zakłada wycofywanie się z kredytowania polskich firm. Władze BGK nie zamierzają dokonać zmian tej strategii.
Obecnie najważniejsze dla Banku jest pozbycie się blisko 300 pracowników, mimo, że BGK ma obecnie najlepsze wyniki w powojennej historii.
Sytuacja na rynkach finansowych może – i powinna już dziś – postawić przed Bankiem nowe ambitne cele. Zwalnianie dzisiaj doświadczonych bankowców, wieloletnich pracowników spowoduje, że w sytuacji konieczności ratowania polskich firm poprzez szeroką akcję kredytową (w ramach specjalnych programów rządowych lub działalności komercyjnej), Bank – bez kadry – nie będzie w stanie tych decyzji realizować.
Zapewnienie i utrzymanie stabilnego zatrudnienia oraz tworzenie nowych miejsc pracy jest dzisiaj priorytetem dla gospodarki polskiej.
Wyjście z kryzysu wymagać będzie i ograniczenia deficytu finansów publicznych, i skutecznej walki z bezrobociem. Od tego zależą kondycja gospodarki i spokój społeczny. Bezrobotni – wygenerowani także przez BGK – będą zmuszeni zwrócić się do państwowej kasy po zasiłki, zwłaszcza w rejonach, gdzie bezrobocie już i tak jest wysokie.
Bank Gospodarstwa Krajowego, jako jedyny bank państwowy, mający bardzo dobrą kondycję finansową, nie może w tak trudnych czasach powiększać armii bezrobotnych. Nie może dołączać do grupy firm, które realizują zwolnienia grupowe na wyrost, mimo że notują dobre wyniki. Nie może zachowywać się, jak banki komercyjne, których zagraniczni właściciele – bez względu na osiągane w Polsce zyski – wolą zwalniać pracowników w Polsce niż we własnym kraju.
BGK powinien dać dobry przykład innym polskim firmom – realizację swoich zadań łącząc z obywatelską solidarnością, pozwalając wszystkim pracownikom zachować miejsca pracy i zapewnić byt swoim rodzinom.
Apelujemy do Pana Premiera, by powstrzymać szkodliwe dla Banku Gospodarstwa Krajowego i dla gospodarki kraju działania, by przyjętą strategię zmian zastąpić zmianą strategii, która służyć będzie także polskim przedsiębiorcom.
Z poważaniem
Przewodnicząca
Zarządu ZOZ OPZZ „Konfederacja Pracy”
przy Banku Gospodarstwa Krajowego
Barbara Kramarz
Wrocław, 2 stycznia 2012 r.
Barbara Kramarz
2012-01-04









![[Jak założyć związek zawodowy]](i/panel_jak-zalozyc-zwiazek.png)
![[Prawo pracy]](i/panel_prawo-pracy.png)

