Menu główne

Piotr Ostrowski za: www.icftu.org

Śmierć zbiera żniwo w Kolumbii. Prawie 160 związkowców zamordowanych od początku 2001 roku.

W ciągu ostatnich tygodni 2001 roku wzrosła, i tak już niesłychanie wysoka, liczba kolumbijskich działaczy związkowych, którzy zostali zamordowani, informuje raport specjalny Międzynarodowej Konfederacji Wolnych Związków Zawodowych (ICFTU) przesłany do Komitetu Wolności Związkowej Międzynarodowej Organizacji Pracy.
Między 10 listopada a 16 grudnia 2001 roku zamordowano co najmniej 10 związkowców (niektórych po ciężkich torturach), a trzech innych wzięto jako zakładników. Wielu liderów związkowych jest straszonych śmiercią.
Już w listopadzie 2000 roku ICFTU demonstrowała swój sprzeciw wobec narastającej przemocy wobec członków związków zawodowych, przekazując swe zastrzeżenia na ręce Prezydenta Kolumbii Andresa Pastrany. Zwracano szczególną uwagę na pracowników sektora paliwowego, transportowego, edukacji i usług publicznych. Obecnie po raz kolejny nakazano rządowi kolumbijskiemu powzięcie niezbędnych kroków w celu zahamowania anty-związkowej przemocy.
Sekretarz Generalny ICFTU Bill Jordan stwierdził, iż był "zaszokowany okrucieństwem" ostatnich mordów, które są "czystym przykładem na to, iż nasi koledzy są celem ataku tylko ze względu na to kim są: związkowcami". Ostatni przypadek miał miejsce 16 grudnia 2001 roku. Andyjska Związkowa Komisja Pracowników Miejskich (SINTRAOFAN-CUT) w regionie Antiquia stała się celem aktów przemocy ze strony sił paramilitarnych Zjednoczonych Kolumbijskich Sił Samoobrony (AUC). Lokalny oddział związku zawodowego był obiektem otwartych ataków już od lipca 2000 roku, kiedy to AUC nakazał członkom związku wystąpienie ze związku i zrezygnowanie z układu zborowego z pracodawcą. Akty zastraszania powtórzyły się w sierpniu, kiedy to AUC domagał się od każdego członka udowodnienia wystąpienia z szeregów związkowych na podstawie oficjalnego potwierdzenia centrali SINTRAOFAN-CUT.
16 grudnia 2001 roku oddział AUC, pod dowództwem "Komendanta Manuela", przystąpił do drobiazgowej weryfikacji dokumentów związkowców, szczególnie regionalnego przewodniczącego związku Francisco Eliado Sierra Vasquez i jego asystenta Jose Davida Taborda (który akurat był nieobecny).
Kiedy weryfikowano dokumenty Sierra Vasqueza, nakazano mu wystąpić z szeregu na 10 metrów i z zimną krwią zamordowano go na oczach współtowarzyszy.
Do połowy listopada 2001 roku, Centralny Kolumbijski Związek Zawodowy (CUT) zidentyfikował ciała 148 zamordowanych w 2001 związkowców, podczas gdy do końca roku liczba ta wzrosła do 160. Wobec takich liczb, Kolumbię można nazwać najbardziej niebezpiecznym krajem dla związkowców. W swoim raporcie za rok 2000 ICFTU zanotowała 153 morderstwa związkowców w skali świata, podczas gdy w 2001 już 209.
W listopadzie 2000, Rada Administracyjna MOP stworzyła plan pomocy dla kolumbijskich związkowców. Przy współpracy z rządem Kolumbii i tamtejszymi związkami, stworzono plan, warty 8 milionów dolarów, mający na celu finansową ochronę zastraszanym związkowcom. W efekcie wielu morderstw, wywierano naciski na rząd aby zapewnić związkowcom ochronę bodyguardów, transport i ochronę głównych liderów. Niestety, w większości rząd pozostał głuchy na wezwania o pomoc.

2002-01-09