PIKIETA pracowników Muzeum Techniki i Przemysłu

Koleżanki i Koledzy

W najbliższą środę, tj. 9 listopada br. w godz. 12:00-14:00 przed wejściem do Muzeum Techniki i Przemysłu w Pałacu Kultury i Nauki jego pracownicy  zorganizują pikietę, w trakcie której upomną się o swoje podstawowe prawo – prawo do wynagrodzenia za pracę.

Zapraszamy do uczestnictwa !

Muzeum Techniki i Przemysłu jest placówką o bardzo długiej i bogatej tradycji, sięgającej początkowych lat po odzyskaniu niepodległości. Nawiązuje swoimi tradycjami do przedwojennego, zorganizowanego w 1929 r. przez wybitnego polskiego inżyniera Kazimierza Jackowskiego Muzeum Przemysłu i Techniki. W roku 1952, podczas II Kongresu Techników Polskich, nastąpiła jego reaktywacja, a opiekę nad nim powierzono Naczelnej Organizacji Technicznej. W 1955 r. Muzeum Techniki otrzymało swoją siedzibę w Pałacu Kultury i Nauki, a pierwszą zorganizowaną wystawą był „Postęp Techniczny w Służbie Człowieka”.

Od 2012 r. zaczęły się ogromne problemy muzeum oraz pracowników. Po reformie finansowania nauki przeprowadzonej w 2011 r. przez ówczesny resort nauki, z budżetu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego usunięto pozycję MTiP. Od tego czasu rokrocznie pracownicy muzeum żyją w strachu o pracę. Przez kilka miesięcy w roku otrzymują zaliczkowe wynagrodzenie, a większość zatrudnionych otrzymuje najniższe krajowe wynagrodzenie. Słyszą o kolejnych zwolnieniach, a nawet likwidacji muzeum. Do dzisiaj nie ma żadnego konkretnego pomysłu na zabezpieczenie funkcjonowania MTiP ani ze strony urzędników warszawskiego ratusza, ani ze strony rządowej.

Ryszard Strzelecki, przewodniczący organizacji związkowej Konfederacja Pracy działającej w muzeum twierdzi, że jest to sytuacja bardzo stresująca dla pracowników. Tak naprawdę pozostali tylko najwierniejsi, kochający to muzeum, którzy wystawy odświeżają własnymi siłami przy minimalnych kosztach, ponieważ swoją pracę traktują jak misję. Ale pracownicy muszą za coś żyć i  żądają zapłaty za swoją pracę.

Zamknięcie muzeum pozbawi pracowników pracy, ale również zniweczy dorobek naszych rodaków. Pracownicy zabiegają, aby muzeum zostało przekształcone w muzeum państwowe. Przekształcenie dla MTiP to być albo nie być.

Zamknięcie muzeum to niejedyny problem. Pracownicy są zawieszeni w próżni decyzyjnej pomiędzy warszawskim ratuszem, a ministerstwami, w których interweniujemy jako Zarząd Krajowy OPZZ Konfederacja Pracy – Pracodawca od dłuższego czasu łamie podstawowe prawa pracownicze. Pracownicy od sierpnia nie otrzymują należnych wynagrodzeń. Od kwietnia otrzymywali pieniądze w formie zaliczkowej po 400 – 500 zł. Przypuszczamy, że pracodawca nie opłaca wymaganych składek do ZUS, bo pracownicy mają też utrudniony dostęp do opieki zdrowotnej. Niewyobrażalne jest dla nas tak lekkomyślne zaprzepaszczanie naszej historii i brak chęci uratowania Muzeum Techniki, ale teraz zwracamy uwagę na aspekt czysto ludzki tej sytuacji.

Pracownicy Muzeum Techniki i Przemysłu mimo, że kochają swoją pracę, mają dość wykorzystywania. Dlatego 9 listopada br. przed wejściem do Muzeum Techniki i Przemysłu zorganizują pikietę, w trakcie której upomną się o swoje podstawowe prawo – prawo do wynagrodzenia za pracę.