Pikieta przed siedzibą Orpea

W poniedziałek 15 kwietnia odbyła się pikieta solidarnościowa z bezprawnie zwolnioną przedstawicielką organizacji międzyzakładowej OPZZ Konfederacja Pracy działającej m.in. w firmie Orpea Polska sp. z o.o. – Anną Bacią. Prostujący domagali się, by firma natychmiast wycofała się z bezprawnego zwolnienia dyscyplinarnego Anny Baci. Orpea Polska sp. z o.o. to część międzynarodowej korporacji. Zajmuje się świadczeniem opieki nad osobami starszymi w prywatnych ośrodkach.


Foto za @ArturJaskulski/Twitter

Anna Bacia chciała działać w związku zawodowym, by poprawiać warunki pracy w swoim ośrodku w Konstancinie pod Warszawą (jednym z wielu ośrodków Orpea Polska Sp. z o.o.). Anna sama wychowuje 2 dzieci. Jest pracownicą z prawie 16-letnim stażem pracy w tym ośrodku. Jest rehabilitantką, która od podstaw w tym zakładzie budowała zespół rehabilitacji. Anna ma poparcie załogi swojego ośrodka, a także rodzin podopiecznych ośrodka, którzy złożyli podpisy pod petycją w jej obronie.

Pikieta odbyła się przed siedzibą główną firmy Orpea sp. z o.o. i zgromadziła różne środowiska pracownicze, związkowe oraz rodziny podopiecznych ośrodka Konstancin i ośrodka we Wrocławiu. Podczas protestu odbyły się przemówienia przedstawicieli i przedstawicielek związkowych – Konfederacji Pracy, Inicjatywy Pracowniczej oraz Związku Zawodowego Poligrafów. „Bardzo lubię swoją pracę, władam w nią serce i szacunek do pacjentów, teraz kiedy zostałam bezprawnie zwolniona nie zamierzam tego odpuścić, będę walczyć dalej o swoje przywrócenie do pracy i poprawę warunków pracy w ośrodku” – mówiła Anna Bacia.

Protestujący skandowali hasła: „Anka zwolniona – Orpea stracona”, „Solidarność nasza bronią” oraz „Dość represji za działalność związkową”. Następnie delegacja rodzin i pracowników Orpea sp. z o.o. weszła do budynku, by złożyć petycję sprzeciwu wobec zwolnienia Anny Baci. Niestety delegacji do środka nie wpuszczono i nie pozwolono złożyć petycji w biurze firmy.

Protestujący zakończyli zgromadzenie skandując „Jeszcze tu wrócimy”, „Jest na wiele będzie więcej” i zapowiedzieli protesty pod kolejnymi ośrodkami grupy Orepa dopóki Anna Bacia nie zostanie przywrócona do pracy.