Prawomocne postanowienie Sądu Okręgowego

Sąd Okręgowy: ustanie członkostwa Piotra Szumlewicza w Konfederacji Pracy jest zgodne ze Statutem

W dniu 11 lipca br. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał postanowienie w sprawie z powództwa Piotra Szumlewicza, który wnosił o udzielenie zabezpieczenia roszczenia o ustalenie członkostwa w Konfederacji Pracy. Przypomnijmy, że Szumlewicz utrzymuje, że ustanie członkostwa w Konfederacji Pracy odbyło się bezprawnie. Sąd oddalił zarówno wniosek (w pierwszej instancji) i zażalenie (w drugiej instancji). Jak czytamy w uzasadnieniu: „Zdaniem Sądu, twierdzenia powoda nie czyniły prawdopodobnym naruszenia przez Ogólnopolski Pracowniczy Związek Zawodowy „Konfederacja Pracy” statutu związku zawodowego. Załączone do pozwu dowody nie uprawdopodabniają, iż powód bezprawnie został pozbawiony członkostwa w związku zawodowym”.

Wydaje się zatem, że postanowienie Sądu nie tylko podważa forsowaną od wielu miesięcy linię argumentacji Szumlewicza, ale także stawia pod dużym znakiem zapytania wiarygodność innych „rewelacji” podnoszonych cyklicznie przez Szumlewicza w odniesieniu do Konfederacji Pracy, samego OPZZ i osób wchodzących w skład władz obu związków. A może jest tak, że głównym celem Szumlewicza było intencjonalne obniżenie reputacji i publiczne zdyskredytowanie Konfederacji Pracy i samego OPZZ – największej centrali związkowej w Polsce – w celu zwrócenia uwagi na własny „projekt” związkowy?

Michał Lewandowski, przewodniczący Konfederacji Pracy, członek Prezydium OPZZ: „Cieszy to postanowienie. Od początku utrzymywaliśmy, że ustanie członkostwa Piotra Szumlewicza w Konfederacji Pracy jest efektem przestrzegania przez nas Ustawy o związkach zawodowych i regulacji wewnątrzzwiązkowych, przyjętych w demokratycznym procesie”.

Piotr Ostrowski, sekretarz Zarządu Krajowego Konfederacji Pracy, wiceprzewodniczący OPZZ: „Ubolewam nad tym, że tak wiele absolutnie skandalicznych opinii i komentarzy było wyrażanych w ciągu ostatnich miesięcy pod adresem Konfederacji Pracy, samego OPZZ i władz obu związków, także niedawno zmarłego przewodniczącego OPZZ Jana Guza. Mam nadzieję, że Piotr Szumlewicz we właściwy sposób odniesie się do postanowienia Sądu, zachowa się honorowo, wykaże odwagę cywilną i publicznie przeprosi za swoje wypowiedzi”.

Od orzeczenia Sądu nie przysługuje środek zaskarżenia.